Phil Knight twórca NIKE. Zwycięstwo made in USA.

Zajmuje 28 pozycję w rankingu Forbes Najbogatsi Ludzie Świata 2017. Jego majątek szacuje się na 26,2 mld dolarów, a stworzona przez niego marka jest dziś kultowa i jej wartość przekroczyła 100 mld dolarów. Żeby zrozumieć tę historię, trzeba cofnąć się do 1978 roku. Wtedy niewielka firma Blue Ribbon Sport, zajmująca się początkowo dystrybucją japońskiego obuwia, a później kreowaniem własnych sportowych modeli dla biegaczy, oficjalnie zmieniła nazwę na Nike. Grecka bogini zwycięstwa otrzymała nowe życie w postaci doskonale dziś znanego logo… za którego projekt Phil Knight zapłacił 35 dolarów. Kim jest i w jaki sposób jego pomysł zrewolucjonizował świat?

Dawno temu w Oregonie

W lutym 2017 roku skończył 79 lat. Urodzony w 1938 roku w Portland, w Oregonie, jest synem prawnika i dziennikarza. Od dziecka motywowano go do samodzielnej pracy i pokonywania swoich słabości. Podobno gdy jego ojciec odmówił mu pomocy w zdobyciu wakacyjnej posady w „The Oregon Journal”, gazecie, do której sam pisał, młody Knight skontaktował się z konkurencyjnym „The Oregonian”, gdzie podjął pracę na nocnej zmianie, zajmując się uzupełnianiem wyników sportowych. Pracę w dziale sportowym kontynuował na studiach, pisząc do „Oregon Daily Emerald”. Ukończył Uniwersytet w Oregonie oraz Stanford GSB i nie zapomina o swoich szkołach aż do dziś – regularnie inwestuje w nie mnóstwo środków.

Sport był ważną częścią jego życia. Od najmłodszych lat biegał, choć nigdy nie osiągał najlepszych wyników. Jednak właśnie dzięki tej pasji zaprzyjaźnił się z Billem Bowermanem, znanym i docenianym trenerem Uniwersytetu w Oregonie. Ta znajomość zaowocowała najważniejszą przygodą ich życia.

null

Na początku był… pomysł

Przyznaje, że po ukończeniu uniwersytetu nie wiedział, z czym chce wiązać swoją przyszłość. Właśnie dlatego odbył roczną służbę w wojsku, a w końcu podjął się nauki na wydziale biznesu w Stanford University. Poszukiwał dla siebie punktu zaczepienia i w końcu odnalazł go w czasie zajęć dotyczących małego przedsiębiorstwa. Jednym z zadań na zaliczenie było stworzenie własnego projektu na biznes. W głowie Phila Knighta pojawił się pomysł.

W 1962 roku dzieje się kilka ważnych rzeczy. Phil Knight kończy swoją karierę naukową – choć z doskonałą notą, to jednak bez przekonania przyjaciół i nauczycieli o możliwości powodzenia projektu biznesowego – i w listopadzie tego roku odwiedza Japonię. To tutaj odkrywa buty dla biegaczy Tiger, produkowane przez Onitsuka. Jakość oraz niskie koszty tworzenia obuwia zdobywają jego uwagę i przekonują go do tego, by podpisać kontrakt z producentem. Nie ma wtedy jeszcze swojej firmy, a nazwę Blue Ribbon Sport wymyśla na poczekaniu.

Wraca do domu. Choć podejmuje się pracy w biurze rachunkowym, jednocześnie planuje swój własny biznes. Ma pomysł, potrzebne wykształcenie oraz człowieka, który jest mu w stanie pomóc.

Czasy firmy garażowej

Kiedy Phil Knight i Bill Bowerman zakładali swoją firmę, nie podejrzewali i nie planowali tego, że za jakiś czas będzie to jedna z najważniejszych marek, której zyski ze sprzedaży zagranicznej przekroczą te ze sprzedaży w Ameryce Północnej. Bill Bowerman był trenerem lekkoatletyki, a Phil Knight – jego uczniem, krótkodystansowym biegaczem. Bowerman wniósł swoją pasję i wiedzę, Knight zainteresowanie potencjałem produkcyjnym Japonii, o którym pisał pracę naukową. Rozpoczęli więc w 1964 roku, z niewielkim budżetem i we własnym garażu. Pierwszym krokiem była dystrybucja japońskiej marki Onitsuka Tiger, a ich klientami byli biegacze ze stanu Oregon – choć nie na długo. Zaczęli zdobywać popularność. W 1966 otworzyli pierwszy sklep Blue Ribbon Sport w Santa Monica, w Kalifornii, a niedługo później w Egene, w Oregonie. Firma rozwijała się bardzo dobrze, przynosząc doskonałe zyski.

Wkrótce jednak pojawił się kolejny pomysł wart realizacji. Duet postanowił popracować nad własnym modelem obuwia. W 1971 roku zakończyli więc współpracę z marką Onitsuka i zdecydowali się na wypuszczenie pierwszej autorskiej linii obuwia Swoosh. Latem tego samego roku na rynku pojawia się specjalny model dla piłkarzy, na cześć greckiej bogini zwycięstwa nazwany… Nike.

null

There is no finish line!

W osiem lat po założeniu Blue Ribbon Sport firma wypuszcza pod nazwą Nike całą linię obuwia i zaczyna tworzyć prawdziwą sportową historię. Knight doskonale zna potrzeby sportowców. Jego cel jest więc jasny – chce projektować i produkować takie obuwie, które będzie noszone przez czołowych atletów. W tym celu musi zdobyć influencerów, dzięki którym buty Nike staną się produktem pożądanym przez kolejnych. 1972 rok to data historyczna – ponieważ po raz pierwszy podpisano kontrakt na wyłączność noszenia butów. Jedną stroną był duet Knight i Bowerman, drugą – tenisista Ilie Năstase, w latach 70. i 80 znajdujący się w czołówce najlepszych zawodników świata. Coś takiego nie wydarzyło się nigdy wcześniej i aż do kolejnej dekady żadna inna marka nie zdecydowała się na taki sposób reklamowania swoich produktów.

Ale to nie koniec dobrych marketingowo pomysłów. Pięć lat później pojawia się pierwszy doskonale znany slogan marki – „There is no finish line”. W 1978 roku Blue Ribbon Sport przestaje istnieć. Firma zmienia nazwę na Nike.

null

Legenda pewnego logo

Niektóre źródła mówią o 35, inne o 36 dolarach, jakie Carolyn Davidson otrzymała od firmy za naszkicowanie dziś kultowego logo Nike. Podobno projekt nikomu się nie spodobał, ale nie było czasu na zmiany – Davidson, przypadkowo wybrana studentka Portland State University, musiała błyskawicznie, w ciągu 17 godzin, stworzyć koncept, bo już następnego dnia Knight rozmawiał z delegacją kontrahentów z Japonii. Być może projekt nie spotkał się wtedy z entuzjazmem, ale prawda jest taka, że jako jeden z niewielu globalnych brandów wygrał z presją czasu i czasów w niezmienionej formie.

Nowe technologie dla sportowców

Od samego początku oczywiste dla firmy jest to, że aby zająć stałe miejsce w świadomości sportowców, trzeba proponować im coraz lepsze rozwiązania. Knight i Bowerman chcą tworzyć lekkie, doskonale dopasowane buty do biegania. Na szczęście najlepsze pomysły w tym duecie są inicjowane w najmniej oczekiwany sposób – stąd pomysł na „waflową”, amortyzującą bieg podeszwę pojawił się w głowie Bowermana podczas robienia gofrów. W ten sposób w 1970 Nike wprowadza na rynek Nike Waffle Trainer. W 1979 roku Nike prezentuje natomiast technologię powietrzną, którą stworzył Frank Rudy, inżynier kosmonautyki i pracownik NASA. Plastikowe membrany z powietrzem wypełniające podeszwę to jednak dopiero początek. W 1982 roku pojawia się seria dla koszykarzy Air Force, a w 1985 wychodzi cała kolekcja odzieży, sygnowana nazwiskiem Michaela Jordana. Linia Air Jordan podbija serca i… wybija markę Nike jeszcze wyżej. 1987 rok to pierwsze buty z dziś kultowej serii Air Max, z poduszką powietrzną widoczną na zewnątrz modelu, a 1988 – hasło „Just do it”.

null

Na przełomie lat 80. i 90. żadna inna firma sportowa nie zdobywa takiej popularności i nie tworzy tak oszałamiających rzeczy. Knight osobiście werbuje w poczet sportowców Nike gwiazdę tennisa Johna McEnroe’a, a później kolejnych, takich jak: Andre Agassi, Lance Armstrong, Charles Barkley, Michael Schumacher czy Tiger Woods.

Skandale

Lata 90. wiązały się jednak także z trudniejszymi kwestiami. To czas, kiedy wybucha skandal związany z warunkami pracy w fabrykach podwykonawców Nike. Sytuacja w Indonezji nie pozostawiała żadnych złudzeń – łamano tam prawa pracownicze, prawa związane z warunkami pracy oraz z wynagrodzeniami. W niektórych fabrykach zatrudniano także dzieci – wtedy świat obiegło zdjęcie pakistańskiego chłopca zszywającego piłki Nike w brudnym pokoju. Spadająca sprzedaż obuwie sportowego różnych marek sprawiła, że zaczęto wprowadzać specjalne kodeksy postępowania w związku z pracownikami z najuboższych krajów świata. Nike osobiście od 1998 roku działa zgodnie z nową polityką zatrudnienia, jednak w 2002 roku ponownie wrócono do sprawy. Zgodnie z raportem „We Are Not Machines”, stworzonym przez organizacje broniące praw człowieka, pracujące w Indonezji dla firm Nike i Adidas szwaczki zarabiały po 2 euro za dzień pracy.

Sztuka zwycięstwa

Od 2002 roku Nike prowadzi akcje „NikeGo”, której celem jest zwalczanie otyłości u nastolatków. W 2003 roku firma wykupiła markę Converse. Nie dziwi, że Nike to jedna z podziwianych przez marketingowców firm, która celuje jednocześnie w sportowców, domagającą się modnych dodatków sportowych młodzież oraz rozpoczynających życie fit ludzi w średnim wieku. Kampanie reklamowe Nike wzbudzają wiele emocji i zainteresowania, a w 1994 i 2003 roku marka została doceniona na festiwalu reklamy w Cannes za całokształt przekazu reklamowego. Dziś twarzami marki są: Cristiano Ronaldo, Kobe Bryant, Wayne Rooney, Tim Howard.

null

Sam Phil Knight nigdy jednak nie lubił wystąpień publicznych, swoją oficjalną aktywność zwiększając tylko wtedy, gdy wymagała tego firma. W lipcu 2015 roku ogłosił, że rezygnuje z funkcji prezesa firmy na rzecz Marka Parkera. Nie podał jednak dokładnej daty swojego przejścia na emeryturę.

Wielokrotnie nagradzany, nie zapomina o tym, by dzielić się swoimi dobrami z innymi. Przekazane w 2006 roku 105 milionów dolarów na rzecz uczelni Stanford to największa indywidualna darowizna w historii. W 2008 podarował także 100 milionów na rzecz Instytutu Zwalczania Chorób Nowotworowych OHSU. W 2016 roku wydał biznesową biografię „Shoe Dog: A Memoir by the Creator NIKE”, w polskiej edycji zatytułowaną „Sztuką zwycięstwa”.

Niewielu wie, że rozwijająca się firma wielokrotnie stawała przed problemem pustej kasy, gdy finansowano bieżącą działalność z pożyczek. Niewielu zdaje sobie także sprawę z tego, że projektowanie własnych serii obuwia w trakcie współpracy z japońskimi partnerami handlowymi było jawną nieuczciwością biznesową. Dziś niewielu to interesuje, bo Nike… zwyciężyło.

One thought on “Phil Knight twórca NIKE. Zwycięstwo made in USA.

  • 8 grudnia 2017 at 13:02
    Permalink

    Muszę przyznać, że nie byłem fanem NIKE, ale jednak trzeba przyznać temu Panu, że właściwie startując od 0 osiągnął olbrzymi sukces.

    Reply

Dodaj komentarz